““Jem, ubieram się, myję I wciąż umiem powiedzieć “dziękuję”, Wymiotuję, trzęsę się, tonę
Nie mogę krzyczeć, nie mogę wrzeszczeć Ranię się, by pozbyć się bólu ””
““Nie lubię mowić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co?
Żeby usłyszeć: “Nie martw się, jakoś to będzie”? To sama to sobie mogę powiedzieć. ””
““Jeśli chcecie wiedzieć jaki mam pomysł na życie, to chcę się powili wykańczać, bez bólu i tak żeby nikt nie słyszał, nikt nie widział, zresztą już się czuje nieżywa. ””